OD REDAKCJI • luty 2012 (nr 139)

Muzyka21 • luty 2012 • Rafał BlechaczW grudniu Zarząd Polskiego Radia postanowił przyznać Tadeuszowi Strugale diamentową batutę ma­jąc na względzie wybitne zasługi laureata dla polskiej i światowej kultury muzycznej oraz uznanie dla jego działalności dyry­genckiej o szczególnym znaczeniu dla polskiego życia muzycznego. Maestro zrewanżował się poprowadzeniem pod­czas gali dwóch znakomitych utworów: IV Symfonii Beethovena i Koncertu skrzyp­cowego Brahmsa. Czy można wyobrazić sobie repertuar bardziej adekwatny do nagrody? Czy można marzyć o lepszym wprowadzeniu w muzykę polską dla Alek­sandry Kuls, młodej skrzypaczki?

 

W rankingu krajów przyjaznych biznesowi Polska znajduje się w szóstej dziesiątce. Wyprzedzają nas m.in. Rwanda i Wyspy Zielonego Przylądka. A my się wciąż dziwimy, że są takie patologie w kulturze?

 

Donosiliśmy już o dymisji pana Stanisława Leszczyńskiego ze stanowiska w NIFC. Ta wstrząsa­jąca wiadomość pobudziła środowisko do natychmiastowej reakcji. W internecie pojawiła się lista osób, które przeciwko de­cyzji pana Leszczyńskiego protestowały. Podobno sama Marta Argerich się na tę listę wpisała, co nie dziwi, ze względu na koncerty, jakie jej zapewnia współpraca z wyżej wymienionym. W tym samym czasie podano do wiadomości, że los Chóru Polskiego Radia w Krakowie jest zagrożony. Tym razem reakcja środowiska była co najmniej anemiczna. Nie dziwi to. Wspomniany Chór tego środowiska nie rozpieszczał etatami, zleceniami, zamó­wieniami etc. A że wartość tej szacownej instytucji dla kultury polskiej jest dużo większa...

 

Od dłuższego już czasu władza nie potrafi sobie poradzić z pro­blemem abonamentu RTV. Jest to niemalże kwadratura koła. Ale cóż się dziwić, skoro władza ta wysyła do obywateli sprzeczne sygnały, w swoim przekazie podaje treści wzajemnie się wykluczające i zakłada, że nikt nad tym się nie zastanawia. Problem z płatnością abonamentu istnieje od momentu, gdy Polska stała się wolnym krajem. Najpierw sposób jego opłaty był anachroniczny i zbiurokratyzowany tak, że nawet osoby mające dobre chęci rezygnowały z płace­nia tej daniny. Następnie, kilka lat temu, premier poprzedniej kadencji nawoływał do niepłacenia abonamentu. Obecnie, choć premierem jest wciąż ta sama oso­ba, władze próbują zachęcić obywateli do płacenia abonamentu przy pomocy nieudolnych reklam.

 

Ktoś wpadł na pomysł, by do Polaków Francuzka, albo Niemiec, mówili jak to oni są zdyscyplinowani, i że Polacy są „numerem 1” w Europie (w niepłaceniu abonamentu), i że powinni poprawić swoją pozycję. Nie trzeba zbyt wiele inte­lektu, by wiedzieć, że zajmując pierwszą pozycję trudno ją poprawić. Poza tym, ci sami cudzoziemcy nie naśmiewają się z Polaków, że nie dorównują im np. w sys­temie ochrony zdrowia. 67 lat od czasów II wojny światowej tylko chyba w Polsce ustawiają się kolejki do aptek. Może więc zanim przekonamy obywateli do płacenia abonamentu, władza powinna się zabrać najpierw za ostateczne rozwiązanie istot­nych problemów nieznanych w Niemczech czy Francji?

 

W tym samym czasie, gdy reklamy namawiają do płacenia abonamentu – ciekawe kto i ile na tych reklamach zarobił – reklamuje się również naziemną telewi­zję cyfrową, już działającą, i która zastąpi przekaz analogowy w przyszłym roku. Otóż, zgodnie z reklamą, telewizja ta jest darmowa. Można więc sądzić, że każdy, kto odbiera już teraz telewizję cyfrową, abonamentu płacić nie musi.

Osoby związane mniej lub bardziej z „Radiokomitetem” twierdzą, że abonament jest przeznaczony tylko na działalność misyjną. Jednocześnie artyści, w szcze­gólności filmowcy, namawiają do płacenia tej daniny, dzięki czemu będą mogli reali­zować swoje filmy. A pani dyrektor Joan­na Wnuk-Nazarowa, szefowa NOSPR, nawołuje na antenie Dwójki, byśmy pła­cili abonament, gdyż dzięki temu będzie można nagrywać i wydawać więcej płyt z jej orkiestrą. Czy więc te dodatkowe dzia­łalności są opłacane z abonamentu, czy też nie? Kto tu kogo wprowadza w błąd?

Cała ta akcja pokazuje tylko jedno – władza jest całkowicie nieudolna. Polska bez problemu poradziła sobie ze ściąga­niem wszelkich podatków wprowadzonych w dużej mierze już w wolnej Polsce, a nie potrafi ściągnąć abonamentu! Toż to praw­dziwa kompromitacja dla rządzących, bez względu na ich przynależność polityczną, którzy zamiast próbować ośmieszyć oby­wateli głupimi reklamami, powinni siedzieć cicho aż do momentu, gdy rozwiążą ten problem.

 

Pisaliśmy ostatnio o tym, jak to wy­ciekają nasze podatki za granicę, i że w tym procederze bierze udział instytucja finansowana przez MKiDN oraz MSZ – Instytut Adama Mickiewicza. Chodziło o płyty z muzyką Mieczysława Weinberga zrealizowane w Austrii (wciąż niedostępne w Polsce). To nie jedyny taki przypadek. Istniejąca od kilkudziesięciu lat brytyjska firma Chandos znalazła się również wśród beneficjentów naszych po­datków za pośrednictwem IAM-y (na dota­cje). Wydali już trzy woluminy dzieł Witolda Lutosławskiego. Sam pomysł świetny, tyle tylko, że nasze uczestnictwo w tym projekcie sprowadza się do finansowania cudzoziemców. Żaden artysta z Polski nie bierze w tym udziału. Poza tym muzyka Witolda Lutosławskiego jest bez przerwy sponsorowana przez państwo. Sądząc po tym, ile płyt z jego muzyką ukazało się w ostatnich czasach, można przypuszczać, że melomani nie marzą o niczym innym. Równolegle z płytami Chandosu w Polsce realizowane są nagrania dzieł Lutosław­skiego we Wrocławiu, również za nasze podatki. Jakiś czas temu finansowaliśmy wydanie jego dzieł w firmie Naxos, a także w kilku polskich wydawnictwach. Przyszły rok będzie poświęcony Lutosławskiemu i będzie kolejną okazją do zwiększenia nakładów finansowych na jego promocję. Ile jeszcze razy mamy finansować jego „dzieła wszystkie”, które następnie sprze­dają się w kilkudziesięciu egzemplarzach, skoro dziesiątki polskich kompozytorów nie doczekało się jeszcze ani jednego nagrania?

Wspomniany IAM podsumował niedawno swoje osiągnięcia za 2011 r. Ani płyty Weinberga, ani płyty Lutosławskiego nie zostały w tym podsumowaniu wymienione.

 

 

 

 

 

MUZYKA21

TO NAJCHĘTNIEJ KUPOWANY

MAGAZYN DLA MELOMANÓW!

 

Muzyka21 to jedyny miesięcznik o muzyce poważnej, jaki ukazuje się nieprzerwanie w Polsce już od 12 lat. Jest najchętniej kupowanym magazynem dla melomanów i artystów, którzy lubią muzykę poważną i kolekcjonują płyty.

 

Został założony w październiku 1999 roku przez Jana A. JarnickiegoJan A. Jarnicki jest wybitnym znawcą polskiej muzyki, szczególnie tej zapomianej, a także niekwestionowanym liderem w prywatnym mecenacie muzyki oraz w dziedzinie odkrywania i promowania polskich skarbów muzycznych. Na łamach naszego miesięcznika promujemy przede wszystkim polską muzykę i polskich artystów, którzy grywają i nagrywają polską muzykę, szczególnie tę odkrywaną. Na naszych łamach pojawiają się zarówno wybitni artyści, jak i młode talenty, które z pasją promujemy. 

 

Jako jedyni w Polsce już od 12 lat bez przerwy na bieżąco relacjonujemy życie artystyczne najważniejszej sceny operowej świata - Metropolitan Opera w Nowym Jorku.

 

 

 

NOWOŚCI Z ACTE PRÉALABLE 

(płytę możesz kupić klikając na okładkę)

 
Nakada Pieśni

Pierwsza polska płyta, na której nagrano w oryginalnej wersji językowej pieśni wybitnego japońskiego kompozytora Yoshinao Nakady. Koloryt orientalny łączy się w nich z wpływami romantycznej pieśni niemieckiej i francuskiego impresjonizmu.

 

Ich rejestracji podjęła się znakomita polska mezzosopranistka Waleria Przelaskowska-Rokita, której na fortepianie towarzyszy Witold Wołoszyński.

 

Płytę możesz kupić klikając na okładkę! 

* * * * * * * 

Władysław Żeleński Kwartety AP0236 

Premierowe nagranie dwóch kwartetów smyczkowych Władysława Żeleńskiego, jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów w świetnym nagraniu kwartetu Four Strings (laureaci Grand Prix VI Konkursu na Projekt Nagraniowy „Zapomniana Muzyka Polska”). To ich druga płyta. Debiutowali świetnym premierowym nagraniem dwóch kwartetów smyczkowych Zygmunta Noskowskiego.

 

 

Płytę możesz kupić klikając na okładkę!

* * * * * * * 

Stojowski • Komplet utworów na skrzypce z fortepianem

Kolejny ciekawy album przybliżający dorobek znakomitego polskiego kompozytora Zygmunta Stojowskiego

 

Ta bardzo dobra płyta zawiera komplet utworów na skrzypce z fortepianem.

 

Tego ambitnego nagrania podjęły sie artystki ze Śląska: skrzypaczka Irena Kalinowska-Grohs i pianistka Barbara Pakura.

 

Płytę możesz kupić klikając na okładkę!

  * * * * * * * 

 

Rożycki • Koncert fortepianowy

Rożycki • Koncert skrzypcowy

Dwa świetne albumy z premierowymi nagraniami Koncertów Ludomira Rózyckiego.

 

Koncert fortepianowy otrzymaliśmy w pięknym nagraniu wybtniej pianistki i pedagożki - profesor Krystyny Makowskiej-Ławrynowicz, której towarzyszy orkiestra radiowa z Krakowa i wybitny polski dyrygent Andrzej Straszyński.

 

Natomiast Koncert skrzypcowy to efekt współpracy młodej i utalentowanej polskiej skrzypaczki Eweliny Nowickiej, NOSPR i dyrygenta Zygmunta Rycherta.

 

Płytę możesz kupić klikając na okładkę!

* * * * * * *  

Noskowski • Utwory na skrzypce z fortepianem

Ostatnio nastała moda na nagrywanie muzyki Zygmunta Noskowskiego, wielkiego polskiego kompozytora, który popadł w zapomnienie. Od kilku lat Jan A. Jarnicki i Wydawnictwo Muzyczne Acte Préalable przoduje w promocji tego znakomitego twórcy.

 

Obecnie pojawiło się na rynku wyjątkowo ciekawe i atrakcyjne nagranie Sonaty skrzycowej i miniatur skrzypcowych Zygmunta Noskowskiego. Artystką, która podjęła się tego muzycznego wyzwania, jest młoda i wyjątkowo utalentowana skrzypaczka Jolanta Sosnowska, której towarzyszy węgierski pianista Donat Deaky. Nagranie zrealizowano w Wiedniu.

 

Jolanta Sosnowska to artystka o wielkim talencie, która mimo młodego wieku, może się poszczycić dużym dorobkiem artystycznym. Do jej wielu sukcesów należy, m.in. gra w La Cetra Barockorchster z Bazylei. Zespół ten po batutą wybitnego klawesynisty i dyrygenta, jakim jest Andrea Marcona nagrał dla Deutsche Grammophon poraz pierwszy w historii fonografii na instrumantach historycznych komplet uwertur Mozarta i recital z Mojcą Erdmann. W nagraniu tym grała na skrzypcach, także Jolanta Sosnowska. 

 

Płytę możesz kupić klikając na okładkę!

* * * * * * *  

 


 

Muzyka21 w następnym miesiącu: 

Mjuzyka21 • marzec 2012 • Roberto Alagna

 

 

 

 

Copyright © 2010 www.muzyka21.pl - Design & Engine - Fine CMS .pl